wyobraź sobie że idziesz ulicą , wszędzie gwar i hałas chociaż miasteczko w którym sie znajdujesz jest dość małe. W uszach masz słuchawki , cicho puszczoną piosenke . To twój mały świat . Wszyscy ludzie każdy ich ruch każdy krok dokładnie dopasowuje sie do piosenki tak jakby to wszystko to był jeden wielki plan na którym własnie nagrywany jest teledysk . Słyszysz jak w słuchawkach rozbrzmiewaja twoje ulubione słowa piosenki
" You’ll never love yourself half as much as I love you You’ll never treat yourself right darling But I want you to If I let you know I'm here for you Maybe you'll love yourself like I love you oh ."
Spoglądasz na godzine , wpół do czwartej. Myślisz sobie że on powinien juz tu dawno byc ale jak zwykle sie spóźni , jak zwykle nawet ci o tym nie napisal . Siadasz na ławce głebiej wysłuchując sie w śpiewany tekst piosenki
" I won’t let these little things slip out of my mouth But if it’s true, it’s you It’s you they add up to I’m in love with you and all your little things ....."
Spogladasz na pare siedzącą niedaleko , jest w nich tyle miłości i ciepła że aż sama to poczułaś ... przypominasz sobie chwile jak to i między wami było tak wspaniale ... teraz wasze tak doskonałe relacje zniszczyły ciągłe kłótnie i wyjazdy . Nie jest tak łatwo żyć z miłościa na odległość . Człowieka po prostu po pewnym czasie to przerasta , już nie wytrzymuje z braku wiedzy co w danej chwili robi druga połowa . Czy aby na pewno w tym momencie cie nie zdradza? to wszystko doprowadza do frustracji .. zabija czlowieka od środka , wprowadza w stan depresji . I wtedy zaczynają sie kłótnie ... Wy byliście wlasnie na tym etapie . Kłótnie były czasami już tak bezsensowne że chciało Ci sie z niż aż śmiać , ale to wszystko pogarszało jeszcze bardziej waszą sytuacje . Podczas ostatniej z nich on po prostu bez słowa wyszedł z domu i znowu wyjechał tyle że tym razem kompletnie nie miałaś pojecia gdzie. Przez pierwszy tydzień w ogóle nie odbierał twoich telefonów , ale gdy w końcu podniósł słuchawkę usłyszałaś najgorsze słowa na świecie . Dziś macie sie spotkać aby porozmawiać o tym na spokojnie . On przyznał że popełnił głupstwo , że nie chciał , że przeprasza i że kocha ... ale od kiedy to zdradza sie osobe którą się kocha? nie rozumiesz tego w ogóle . Nie zauważasz nawet kiedy piosenka sie skończyła , wyciągasz słuchawki i wkladasz do kieszeni . W tłumie nagle ujrzałaś znajomą Ci sylwetke . Spoglądałaś w jego kierunku chwilę aby upewnić sie że to na pewno on. Mężczyzna był ubrany w kremowe rurki , czarny dość długi płaszcz , a na szyi miał nie zdarnie obwiązany szalik . Jego włosy jak zwykle były nie ogarnięte , a na jego twarzy spotkałaś niecodzienny widok smutku . Zdruzgotany , podszedł do Ciebie nieśmiało , pocałował w policzek i rzucił krótkie"hej" . Wiedziałaś od razu że źle mu z tym co zrobił , ale nie wiedziałaś czy jesteś w stanie mu wybaczyć...